Slider

Sposoby zabezpieczenia się inwestora przed nierzetelnym wykonawcą

W kwietniu otrzymałem maila od czytelniczki bloga w którym napisała, że warto byłoby poruszyć temat dotyczący możliwości jakie posiada inwestor, aby zabezpieczyć siebie i podwykonawców przed nieuczciwym wykonawcą, w warunkach, gdy budowa jest mała i trwa krótki okres czasu. Dodatkowo inwestor odwiedza budowę na tyle rzadko, że niewystarczające jest to do ustalenia, że na budowie przebywają osoby mogące być podwykonawcami, o czym inwestor nie wiedział.

Pomyślałem, że dobrze coś napisać w tym temacie. Tym bardziej, że w zasadzie nigdy nie poruszałem problemu solidarnej odpowiedzialności za zapłatę z punktu widzenia inwestora. Sam temat solidarnej odpowiedzialności za zapłatę za roboty budowlane był już poruszany w następujących wpisach: Solidarna odpowiedzialność wykonawcy i inwestora, Zgoda na zawarcie umowy o roboty budowlane z podwykonawcą w orzecznictwie, Kamizelka z nazwą firmy to za mało.

Dodatkowo z maila dostałem jasny przekaz o czym czytelnik chciałby przeczytać. 🙂

Z uwagi na małe rozmiary inwestycji podejrzewam, że i ograniczona jest możliwość ustanawiania różnych sposobów zabezpieczeń należytego wykonania umowy czy też dochodzenia później roszczeń w ramach rękojmi lub gwarancji. Można oczywiście zażądać np. gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, ale pytaniem pozostaje czy wykonawca będzie chciał lub będzie w stanie ustanowić takie zabezpieczenie. Może nie chcieć bo będzie go to kosztowało – ustanawianie gwarancji przez banki lub ubezpieczycieli nie jest darmowe. Może być i tak, że bank lub ubezpieczyciel nie będzie chciał udzielić takiej gwarancji.

Można też i zażądać od wykonawcy ustanowienia zabezpieczenia w postaci np. z weksla in blanco z porozumieniem wekslowym określającym zasady wypełnienia weksla. Sposobem może być także zażądanie od wykonawcy, aby w trybie art. 777 §1 pkt 4 lub 5 Kodeksu postępowania cywilnego, poddał się egzekucji  i zobowiązał się np. do zapłaty określonej kwoty pieniężnej w przypadku zajścia określonego zdarzenia.

Trzeba jednak pamiętać, że jako inwestor możesz mieć trudność z tym, aby wykonawca ustanowił tego typu zabezpieczenie. Przyczyny mogą być różne, brak dobrej woli, dodatkowe koszty ustanowienia zabezpieczenia, obawy wykonawcy, itp. Przy niewielkich budowach występują najczęściej mali wykonawcy, od których po prostu nigdy nie żądano takich dokumentów. Prośbę mogą więc skwitować uśmiechem lub po prostu przekonać inwestora do tego, że nie ma potrzeby ustanawiania zabezpieczenia z ich strony. Jeśli wykonawca, który podejmie się budowy nie ma zarejestrowanej działalności gospodarczej nie będzie chciał raczej słyszeć o jakichś formalnościach.

a-kerkhof-building-groningen-735

Jedną z metod zabezpieczenia się przed nierzetelnym wykonawcą może być ustanowienie przez inwestora inspektora nadzoru inwestorskiego, który przypilnuje to co dzieje się na budowie pod nieobecność inwestora. Ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego kosztuje, ale warto rozważyć czy pozostawienie budowy samej sobie nie będzie Cię kosztowało jeszcze więcej.

Z kolei kierownik budowy może podjąć działania, aby uniemożliwić wstęp na budowę osobom nieupoważnionym, czyli np. podmiotom nie posiadającym statusu podwykonawcy.

Na koniec kilka słów dotyczących możliwości zabezpieczenia podwykonawców przez inwestora. W umowie z wykonawcą można nałożyć na wykonawcę dodatkowe obowiązki w postaci np. wymogu przedłożenia inwestorowi oświadczeń podwykonawców, że wykonawca zapłacił im należności. Przedłożenie takiego oświadczenia przez wykonawcę może być warunkiem uregulowania należności wykonawcy przez inwestora. Można zastanowić się także nad wprowadzeniem kar umownych dla wykonawcy. Trzeba jednak pamiętać, że w umowie o roboty budowlane nie można wprowadzać uregulowań sprzecznych z treścią art. 6471 k.c. o solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy.

***

Jeśli uważasz, że warto poruszyć jakiś temat na forum bloga, napisz: biuro@kryczek-kancelaria.eu.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: