Slider

Prawo działalności gospodarczej po nowemu

Kilka dni temu przeczytałem na portalu internetowym Gazetaprawna.pl artykuł dotyczący projektu nowej ustawy Prawo działalności gospodarczej. W artykule wskazano na problemy jakie mogą się pojawić w związku ze zmianą definicji działalności gospodarczej.

Przypomniała mi się sytuacja jaka miała miejsce kilka miesięcy temu. Jeden z klientów zlecił mi napisanie kontraktu menadżerskiego. Problematyczną była kwestia wykonania tego kontraktu, a mianowicie, czy może być realizowany w ramach działalności gospodarczej czy też jako działalność wykonywana osobiście. Było to istotne ze względów podatkowych. Należało dokonać analizy, co jest traktowane jako działalność gospodarcza wedle ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, a co według ustawy o podatku od towarów i usług. Ile ustaw, tyle definicji!!!

Jest to jednak tylko wycinek zagadnienia. Definicja działalności gospodarczej zawarta jest bowiem aż w kilku ustawach.

focus-metal-road-1400

Po przeczytaniu artykułu odwiedziłem stronę internetową Rządowego Centrum Legislacyjnego i znalazłem dokument określony jako Projekt założeń projektu ustawy – Prawo działalności gospodarczej. Przeglądnąłem projekt, a przy okazji przejrzałem kilka innych dostępnych dokumentów dotyczących projektu nowej ustawy Prawo działalności gospodarczej.

Jakie są w ogóle przyczyny przygotowywania nowej regulacji prawnej?

Według Ministerstwa Gospodarki aktualna ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, która obowiązuje od 2004r. nie realizuje swojego celu gospodarczego tj. nie stanowi już podstawowego aktu prawa gospodarczego. Jest niekompletna, a z powodu licznych nowelizacji jest nieprzejrzysta. Zaciekawiło mnie szczególnie stwierdzenie, że ustawa nie zawiera rozwiązań, które pozwalałyby administracji (czyli naszemu państwu) na partnerskie traktowanie przedsiębiorców. Wątpię, aby uchwalenie nowej ustawy zmieniło coś na linii przedsiębiorca a państwo.

Ministerstwo zwróciło także uwagę na uciążliwość regulacji prawnych dotyczących kontroli przeprowadzanych u przedsiębiorców: badanie tych samych dokumentów w krótkim odstępach czasu przez różne organy kontroli, co powoduje zakłócenia w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Lekarstwem miałyby być wspólne kontrole, ale tylko w sytuacji, gdy organy kontroli posiadałyby zbieżne kompetencje.

Co do obowiązującej obecnie definicji działalności gospodarczej to podkreślono, że wskazywanie na zarobkowy charakter tej działalności jest niedostosowane do realiów. Bowiem działalność nie zawsze musi być prowadzona dla zysku. Co z podmiotami, które prowadzą działalność, jednak nie jest ona związana z osiąganiem zysku? Czy brak zysku przesądza o tym, że dany podmiot nie działając dla zysku nie jest przedsiębiorcą? To tylko niektóre wątpliwości. Obecnie definicja działalności gospodarczej (art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) brzmi:

„Działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.”

Propozycja legislacyjna dotycząca nowej definicji działalności gospodarczej brzmi:

Jest to stała działalność zarobkowa lub mająca inny cel gospodarczy wykonywana na własne ryzyko w sposób trwale zorganizowany i ciągły.

Na pierwszy rzut oka widać, że w nowej definicji zrezygnowano z wyliczenia w jakim zakresie działalność gospodarcza może być prowadzona – wytwórcza, budowlana. Wątpliwości interpretacyjne budzi cześć definicji dotycząca „innego celu gospodarczego”. Czy taka inna działalność będzie w rzeczywistości oznaczała prowadzenie działalności gospodarczej?

Gdy czytałem propozycje legislacyjne, moją szczególną uwagę zwróciło to, że w nowej ustawie nie będzie samodzielnej definicji przedsiębiorcy (art. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej), co miało miejsce o do tej pory:

„1. Przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną – wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą.

2. Za przedsiębiorców uznaje się także wspólników spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej.”

W zamian takiego rozwiązania autorzy projektu zaproponowali odesłanie do definicji przedsiębiorcy zawartej w art. 431 Kodeksu cywilnego:

Przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 331 § 1, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.

Z tym zastrzeżeniem, że definicja ta ma zostać dodatkowo zmodyfikowana poprzez rezygnację z wyodrębnienia działalności zawodowej. Działalność zawodowa zostałaby w takim przypadku objęta pojęciem działalności gospodarczej. Skoro działalność zawodowa jest wykonywana w sposób ciągły i trwale zorganizowany to jak stwierdzono w uzasadnieniu projektu – spełnia kryteria działalności gospodarczej!!!bulldozer-410119_1920

I pojawiają się schody. Nie znalazłem żadnej wzmianki na temat zmiany definicji konsumenta. Zmiana taka byłaby uzasadniona, a dlaczego? – spójrz niżej na definicję konsumenta z art. 221 Kodeksu cywilnego:

Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Jednym z kryteriów wyodrębniającym podmiot jako konsumenta jest to, że taki podmiot występuje jako uczestnik transakcji, która jest niezwiązana z działalnością gospodarczą i zawodową. Gdyby cechą odróżniającą konsumenta nadal dodatkowo pozostawała działalność zawodowa, natomiast w przypadku definicji przedsiębiorcy zrezygnowanoby z kryterium działalności zawodowej mielibyśmy do czynienia z oczywistym bublem prawnym. Sprawiałoby to trudności interpretacyjne.

Przypominam, że definicja konsumenta została znowelizowana ostatnio ustawą o prawach konsumenta. Zmiana ta weszła w życie w dniu 25.12.2014r., o czym pisałem już w moim blogu – Co zmienia ustawa o prawach konsumenta w zakresie umowy o roboty budowlane oraz Co się zmieni w umowie o dzieło w związku z uchwaleniem ustawy o prawach konsumenta. Pozostaje więc mieć nadzieję, że wraz ze zmianą definicji przedsiębiorcy zmieni się również definicja konsumenta.

W projekcie założeń projektu ustawy Prawo działalności gospodarczej znalazłem szereg innych ciekawych informacji, które Cię zainteresują, niezależnie od tego, czy jesteś przedsiębiorcą budowlanym, czy nie. Z pewnością powrócę jeszcze do tematu. 🙂

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Wojciech Kryczek Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Wojciech Kryczek z siedzibą we Wrocławiu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem biuro@kryczek-kancelaria.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: