Slider

Projekt domu a dokładnie kwestia praw autorskich do projektów była już poruszana na forum mojego bloga. Zagadnieniom praw autorskich do projektu poświęcony był m.in. mój ostatni sierpniowy wpis: Prawa autorskie do projektu domu (i nie tylko). Wspomniałem w nim o pewnej rozmowie telefonicznej z klientem. Chodziło o odkupienie projektu od poprzedniego inwestora i kontynuację budowy. Brak było jednak spisanej umowy z projektantem. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, kliknij po prostu na powyższy link. 😊

Dzisiaj chciałem jednak wspomnieć o czymś innym. Powinieneś przeczytać poniższy tekst, jeśli chcesz mieć projekt domu na wyłączność. Tzn. stworzyłaś/stworzyłeś sobie  pomysł tego jak ma wyglądać Twój dom. Chcesz mieć też pewność, że nikt inny nie wybuduje takiego domu (np. szczegółowo opisywałaś/opisywałeś projektantowi jak ma wyglądać dom).

Projekt domu

Projekt domu

Czy projektant tworzy projekt domu tylko dla mnie

Najczęściej można odpowiedzieć na to pytanie – NIE!!! Będzie tak, jeśli zamówiłaś/zamówiłeś projekt domu bez spisywania umowy z projektantem, albo projektant zawarł z Tobą umowę, ale udzielił Ci licencji nie wyłącznej na projekt domu. Jest to konsekwencją tego, że projekt jest przedmiotem praw autorskich. Brak jakiejkolwiek umowy z projektantem, może oznaczać, że strony nie uregulowały kwestii majątkowych praw autorskich do projektu. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych przewiduje wymóg formy pisemnej pod rygorem nieważności jeśli chodzi o umowy przenoszące własność majątkowych praw autorskich lub umowy licencyjne (wyjątek dotyczy umów licencyjnych niewyłącznych). Musisz wiedzieć, że w prawie autorskim istnieje jednak pewna furtka dla tych, którzy nie zawarli na piśmie jakiejkolwiek umowy w przedmiocie majątkowych praw autorskich. Otóż, tylko umowa licencyjna wyłączna wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Zatem umowa licencyjna niewyłączna może zostać zawarta ustnie. Prawo autorskie dzieli bowiem licencje na licencję wyłączną i licencję niewyłączną.

Licencja niewyłączna oznacza, że projektant może upoważnić nie tylko Ciebie do korzystania z projektu. Jeśli projektant udzielił Ci takiej licencji, to projektant może sprzedać projekt domu także komu innemu. Tak samo będzie jeśli nie podpisałeś z projektantem jakiejkolwiek umowy dotyczącej majątkowych praw autorskich (przeniesienie praw, licencja). Zadziała tutaj domniemanie, że projektant udzielił licencji niewyłącznej. Do uznania licencji za wyłączną konieczne jest zastrzeżenie, że wprowadzono wyłączność korzystania. Licencja wyłączna oznacza, że w trakcie jej trwania, twórca nie udzieli licencji żadnej innej osobie.

Projekt domu tylko dla mnie

Projektant stworzy projekt domu (nie tylko projekt domu bo projekty innych budynków także) tylko dla Ciebie, po spełnieniu pewnych wymogów. Jednym z nich jest udzielenie Ci licencji wyłącznej w zakresie korzystania z projektu domu. W takim przypadku, licencja na ten konkretny projekt domu nie będzie mogła zostać udzielona komu innemu. Możesz także ustalić w umowie z projektantem, że majątkowe prawa autorskie do projektu domu zostaną na Ciebie przeniesione (umowa przeniesienia majątkowych prawa autorskich). Jest to po prostu umowa sprzedaży. Z kolei umowa licencyjna (z licencją wyłączną lub niewyłączną) jest „umową najmu prawa” – dotyczy ona upoważnienia do korzystania a nie sprzedaży. W tych dwóch przypadkach projekt domu będziesz miała/miał na wyłączność. Projektant nie będzie mógł już wykorzystać takiego projektu, celem sprzedaży go komu innemu.

Musisz jednak wiedzieć, że przeniesienie majątkowych praw autorskich oraz udzielenie licencji wyłącznej do projektu domu może być rozwiązaniem drogim. $$$ Wynika to z tego, że projektant traci możliwość dalszej sprzedaży takiego projektu. Pozbywa się bowiem majątkowych prawa autorskich do projektu lub udzielając licencji wyłącznej, składa Ci zapewnienie, że nikomu innemu nie udzieli już licencji do projektu. Nie trudno się domyśleć, że dla projektanta jest to rozwiązanie mało korzystne. Traci bowiem możliwość czerpania profitów na przyszłość z efektów swojej pracy. Najprostszym rozwiązaniem dla projektanta będzie po prostu podwyższenie ceny takiego projektu „na wyłączność”!!! Myślę, że to cenna uwaga dla tych, którzy chcą mieć projekt domu na wyłączność. 🙂

Pewnego dnia zadzwonił mój telefon, odebrałem, z rozmowy wynikało, że dzwoniący ma pytanie o prawa autorskie do projektu domu. 🙂 Zamierzał odkupić projekt domu i kontynuować budowę jako nowy inwestor. Pierwotny inwestor nie spisał jednak z projektantem żadnej umowy. Czy nie spisanie umowy z projektantem miało jakiekolwiek znaczenie dla kolejnego inwestora??? Oczywiście, że miało. Z tego co pamiętam, to chciał on m. in. mieć ten projekt na wyłączność. Było też więcej innych powodów dla których mojemu rozmówcy zależało na uregulowaniu praw autorskich do projektu.

Prawa autorskie do projektu domu

Komu przysługują prawa autorskie do projektu domu?

Komu przysługują prawa autorskie do projektu domu

Zasadnicza kwestią o której powinieneś wiedzieć jest to, że każdy projekt (nie tylko projekt domu) jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Projektant jako twórca jest osobą, której przysługuje pełne prawo do korzystania i rozporządzania projektem na wszystkich polach eksploatacji, jest też uprawniony do wynagrodzenia za korzystanie ze swojego utworu.

Musisz też wiedzieć, że prawa autorskie dzielą się na dwa rodzaje. Są to autorskie prawa majątkowe i autorskie prawa osobiste. Autorskie prawa majątkowe związane są z płaszczyzną ekonomiczą. Mogą być przedmiotem obrotu (prawo do rozporządzania). Są ograniczone czasowo. Przeniesienie autorskich praw majątkowych może przykładowo dotyczyć (pola eksploatacji) wprowadzania do obrotu, użyczenia lub najmu oryginału albo egzemplarzy utworu w zakresie obrotu oryginałem albo egzemplarzami, na których utwór utrwalono.

Rozporządzanie (np. sprzedaż) autorskimi prawami majątkowymi jako uprawnieniami majątkowymi nie jest tożsame z rozporządzeniem samym utworem. Czym innym jest własność utworu a czym innym są autorskie prawa majątkowe do utworu. Z tym, że własność projektu domu nie jest tym samym co majątkowe prawa autorskie do projektu domu. Zapamiętaj:

Własność projektu domu ≠ Majątkowe prawa autorskie do projektu domu

Rozróżnienie tych dwóch praw jest aktualne dla wszystkich utworów. Nie ważne czy chodzi o projekt budowlany, program komputerowy, zdjęcie czy też utwór muzyczny. Konsekwencją takiego rozróżnienia jest to, że np. sprzedaż samego tylko utworu (własność utworu) nie oznacza, że doszło także do sprzedaży majątkowych praw autorskich do utworu. Podobnie sprzedaż samych majątkowych praw autorskich do utworu nie oznacza jednoczesnej sprzedaży samego utworu.

Autorskie prawa osobiste są prawami ściśle związanymi z samym twórcą. Mają chronić jego związek z utworem. Chodzi tutaj o dobra osobiste twórcy. Autorskie prawa osobiste są niezbywalne, autor nie może się ich zrzec, są nieograniczone czasowo. Jako przykład takich praw można wskazać prawo do: autorstwa utworu, nienaruszalności i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania, nadzoru nad sposobem korzystania z utworu. Istnienie i charakter autorskich praw osobistych ma wpływ na wprowadzanie zmian w projektach budowlanych i pełnienie nadzoru autorskiego na budowie.

Czytaj też: Przeniesienie majątkowych praw autorskich do projektu

Prawa autorskie do projektu domu i konsekwencje dla inwestorów

Co do zbywania autorskich praw majątkowych to musisz jeszcze wiedzieć, że dla przeniesienia (zbycia) tych praw wymagana jest forma pisemna pod rygorem nieważności. Oznacza to, że umowa taka bez zachowania formy pisemnej jest nieważna!!!

Jeśli zestawisz to wszystko z opisanym na wstępie przypadkiem, to zauważysz, że pierwszy inwestor, który zamówił projekt w ogóle nie nabył od projektanta majątkowych praw autorskich do niego. Nie mógł więc odsprzedać autorskich praw majątkowych do projektu kolejnemu inwestorowi. Majątkowe prawa autorskie do projektu domu pozostawały dalej przy projektancie. Wszelkie ustne ustalenia, o ile miały miejsce pomiędzy projektantem a pierwszym inwestorem były nieważne i nie mogły wywołać skutków prawnych. Będzie tak samo, jeśli zawrzesz ustnie z projektantem umowę na wykonanie projektu. Albo podpiszesz ją, a nie ustalicie, czy majątkowe prawa autorskie do projektu domu przejdą na ciebie.

Prawa autorskie do projektu domu to także prawa, które dotyczą związku projektanta z projektem w sferze niemajątkowej. Chodzi o autorskie prawa osobiste projektanta. Prawa te kształtują dwa bardzo istotne elementy procesu budowy nie tylko domu, ale i innych obiektów.

Pierwszy element dotyczy wprowadzania zmian w projektach budowlanych.

Drugi element dotyczy pełnienia nadzoru autorskiego na budowie.

Projekt domu jest utworem w związku z czym projektantowi przysługuje prawo do nadzoru nad sposobem korzystania z projektu jako utworu. Ma też zapewnione prawo do nienaruszalności i formy projektu. W konsekwencji, ewentualne zmiany w projekcie może wprowadzać sam projektant jako jego autor. Bez jego zgody nie można dokonywać takich zmian. Może się zdarzyć, że zdecydujesz się na wyznaczenie inspektora nadzoru autorskiego lub taki wymóg zostanie nałożony decyzją pozwolenie na budowę. Funkcja ta, co do zasady może być pełniona przez samego projektanta jako autora projektu. Pod pewnymi warunkami, nadzór może być pełniony przez innego projektanta.

??????? 🙂

Wspomniałem wcześniej, że autorskie prawa osobiste są niezbywalne. Co więc zrobić, aby inny projektant mógł wprowadzać zmiany w projekcie domu lub pełnić funkcję inspektora nadzoru autorskiego ? Trzeba po prostu spisać z nim odpowiednią umowę, która ureguluje te zagadnienia. Jeśli potrzebujesz takiej umowy, przygotowałem specjalny wzór Umowa przeniesienia majątkowych praw autorskich do dokumentacji projektowej. W umowie znajdziesz regulacje dotyczące zarówno przejścia majątkowych praw autorskich do projektu jak i związane z pełnieniem nadzoru autorskiego oraz z wprowadzaniem zmian w projektach budowlanych.

Niniejszy artykuł Prawa autorskie do projektu domu, powinien uświadomić Ci jakie są konsekwencje tego, że projekt domu czy jakikolwiek inny projekt budowlany jest utworem.

Dzień dobry! 🙂 Sezon urlopowy w pełni. Wyjazdy, wypoczynek. Ci z Was, którzy mają zaplanowany urlop na najbliższe dni czy tygodnie, zapewne myślą już o wypoczynku. 🙂 Chociaż może nie każdy. Dla części z WAS może to być okres wzmożonej pracy. Ja przynajmniej dość intensywnie pracuję.

Kilka dni temu przypomniałem sobie jak napisałem pewną umowę, była to umowa podwykonawcza. Wszystko zaczęło się wiele lat temu, kiedy pracowałem jeszcze jako prawnik w jednym z biur budowy. Była to budowa pewnej obwodnicy wokół jednego z naszych polskich miast. Na placu budowy było wiele różnych firm, geodeci, wykonawcy prac ziemnych, wiaduktów itp. Nie pracowałem w biurze od początku budowy, przyszedłem do pracy w trakcie budowy.

Przez biuro budowy codziennie przewijali się różnego rodzaju interesanci. Byli i oczywiście szefowie czy pracownicy, z firm realizujących prace na placu budowy. Zawsze się coś działo.

Umowa podwykonawcza

Umowa podwykonawcza podpisana, prace ruszyły

Dla kogo umowa podwykonawcza

Wśród osób odwiedzających biuro bywali oczywiście ludzie od podwykonawców. I nie chodzi mi tylko o podwykonawców, którzy już byli na budowie. Przychodzili też chętni na to, aby ich firmy zostały w niedalekiej przyszłości podwykonawcami. Wynikało to stąd, że część prac nie mogą się jeszcze rozpocząć, gdyż zakończeniu musiały ulec inne roboty.

Wydawałoby się więc, że skoro byli już podwykonawcy to pewnie w obiegu był jakiś wzór umowy podwykonawczej. Wzór, który wykonawca dawałby do podpisywania swoim podwykonawcom. Wzór, który można by później wykorzystać. Trudno mi powiedzieć dzisiaj, czy faktycznie tak było. W każdym bądź razie otrzymałem polecenie, aby nowa umowa podwykonawcza była gotowa dla naszych nowych podwykonawców. Właściwie miał to być wzór umowy podwykonawczej.

Musiałem ustalić co Ci przyszli podwykonawcy będą dla nas robili. Były już prowadzone jakieś rozmowy, więc przynajmniej o części prac miałem już jakieś wyobrażenie.

Umowa podwykonawcza powstała

Pozostało tylko zabrać się do roboty. Pewnego listopadowego poranka ruszyłem ostro z robotą. Włączyłem swojego laptopa i zacząłem pisać. Początek umowy, to były oświadczenia stron. Pamiętałem, że ten element powinien się znaleźć na początku każdej umowy. Tak zresztą przygotowywałem inne umowy. Najgorszy moment był już za mną – zacząłem pisać. Niestety ambitny plan zakończenia całości w ciągu jednego dnia nie powiódł się. Pod koniec pierwszego dnia, umowa podwykonawcza nie była jeszcze gotowa. W trakcie pisania wielokrotnie musiałem się cofać do wcześniejszych paragrafów, aby coś dodać lub zmienić. Ciągle coś się przypominało. A to zmiana katalogu kar umownych, a to dodanie przyczyn odstąpienia od umowy.

Miałem też o tyle łatwo z tą umową, że po drugiej stronie korytarza siedział kierownik budowy. Pamiętam, ze kierownik ten lubił mawiać, że jest najważniejszy na budowie. 🙂 Mogłem więc z nim omówić pewne kwestie techniczne związane z budową, które miały trafić do umowy podwykonawczej.

W końcu umowa podwykonawcza został skończona.

Umowa podwykonawcza i jej dalsze losy

Trudno jest mi powiedzieć, jakie były dalsze losy tej umowy, czy została wykorzystana na tamtej budowie. Wykonawca zaczął mieć problemy finansowe więc musiałem się rozglądać za nowym zajęciem. Po Nowym Roku w biurze budowy nie popracowałem za długo.

Doświadczenia, które wtedy zdobyłem zaowocowały tym, że miałem już większe doświadczenie w przygotowywaniu tego rodzaju umów. Zdobywałem je także w trakcie prac z innymi umowami podwykonawczymi. Na bazie tych doświadczeń powstała kolejna umowa podwykonawcza. Faktycznie to jest to wzór umowy podwykonawczej, przeznaczony dla podwykonawców realizujących prace na placu budowy. Ostateczną wersja tej umowy znajduje się na stronie, na którą przekieruje Cię poniższy link:

UMOWA PODWYKONAWCZA

W związku z tym, że jest to wzór umowy podwykonawczej, zachęcam Cię do pobrania darmowego eBooka, który przeznaczony jest dla osób korzystających z gotowych wzorów umów. Przeczytasz w nim o tym, na co zwrócić uwagę przystosowując na własne potrzeby, pobrany np. z internetu wzór umowy. Ebook ściągniesz klikając na poniższy link:

WZORY UMÓW, O CZYM WARTO WIEDZIEĆ KORZYSTAJĄC Z WZORÓW UMÓW

Już niebawem kolejne wpisy z cyklu umowa podwykonawcza.

Umowa zlecenie

Umowa zlecenie czy też umowa zlecenia, jest jedną z najpowszechniej stosowanych umów w obrocie gospodarczym. Musisz pamiętać, że od strony prawnej umowa zlecenie to taka umowa, w której przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. W związku z tym w wielu przypadkach chociaż umowa zostaje nazwaną umową zlecenia będzie ona miała innych charakter. Nie zawsze jako zleceniobiorca wykonujesz czynności prawne dla zleceniodawcy. Najczęściej będzie to umowa o świadczenie usług. Na podstawie art. 750 kodeksu cywilnego do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. O tym jaki faktycznie charakter ma umowa decyduje treść umowy a nie jej nazwa. Widzisz więc, że nazwanie umowy umową zlecenia nie jest jakimś wielkim uchybieniem. Sam zresztą jestem przyzwyczajony do nazewnictwa umowa zlecenie, umowa zlecenia a nie umowa o świadczenie usług. Poza tym brzmi chyba jakoś tak lepiej. 🙂

Umowa zlecenie, umowa o świadczenie usług

Umowa zlecenie będzie przydatna, jeśli chcesz zaangażować inspektora nadzoru inwestorskiego

Jaki charakter ma umowa zlecenie

Umowa ta zaliczana jest do umów tzw. starannego działania. Nie wiem czy słyszałeś już takie określenie. Chodzi mianowicie o to, że zleceniobiorca odpowiada za rzetelność, sumienność swoich działań w ramach zawartej umowy. Umowami starannego działania będą więc głównie umowy o świadczenie usług oparte na zleceniu.

Istnieje także druga grupa umów określanych jako umowy rezultatu. W umowach rezultatu wykonawca ma zrealizować oznaczone dzieło. Wykonawca odpowiada za finalny efekt swoich starań, za jakość, za wydanie. Umowami rezultatu są umowa o roboty budowlane i umowa o dzieło.

Na potwierdzenie i lepsze zrozumienie tego co napisałem, zacytuję Ci fragment Wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 13 grudnia 2017 r. (sygn. akt III AUa 502/17)

W odróżnieniu od umowy o dzieło, umowa zlecenia oraz umowa o świadczenie usług są umowami starannego działania. Choć zakładają one dążenie do osiągnięcia pewnego rezultatu, to jednak działający z zachowaniem należytej staranności zleceniobiorca – w razie niezrealizowania celu umowy – nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Umowa zlecenia nie akcentuje konkretnego rezultatu jako koniecznego do osiągnięcia. Nie wynik zatem, lecz starania w celu osiągnięcia tego wyniku są elementem wyróżniającym umowy zlecenia, tj. elementem przedmiotowo istotnym.

Powinieneś lepiej już wychwycić różnicę między umową starannego działania jaką jest umowa zlecenie a umową rezultatu.

Dla kogo umowa zlecenie

Umowa zlecenie najczęściej bywa wykorzystywana do zatrudniania pracowników na umowę cywilnoprawną. Jest to chyba najlepiej znany Ci sposób wykorzystywania umów zlecenia. W codziennych sprawach wiele jest umów, które opierają się na zleceniu. Jeśli korzystasz z usług lekarza, adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego, osoby te świadczą Ci usługi oparte na niczym innym jak umowa zlecenie. Osoby te działają zgodnie ze sztuką. Zapewne nieraz słyszałeś określenie sztuka lekarska, działanie niezgodne ze sztuką lekarską. Od strony prawnej, lekarz nie zobowiązuje się do wyleczenia pacjenta, ale do leczenia go zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej, wiedzy itp. Podobnie jest w przypadku innych zawodów, których wykonywanie opiera się na posiadaniu specjalistycznej wiedzy. Nie jest więc do końca tak jak w dowcipie zaczynającym się od:

Dzień dobry Panie Doktorze. Czy wyleczy mnie Pan z … 🙂

Jeśli jesteś zleceniodawcą i potrzebujesz umowy zlecenia do zatrudnienia pracownika, to warto, abyś pomyślał dodatkowo o przeniesieniu majątkowych praw autorskich do ewentualnych utworów, które mogą powstać w ramach realizacji stosunku zlecenia. Przydatny wzór umowy zlecenia czy też umowy o świadczenie usług na warunkach zlecenia znajdziesz na stronie wzory umów i pism.

Umowa zlecenie w budownictwie

Zastanawiasz się pewnie, czy umowa zlecenia przydatna jest w branży budowlanej, czy też na budowie w ogóle. Odpowiem Ci, TAK, jest przydatna. Jeśli prowadzisz przedsiębiorstwo budowlane to umowa zlecenie może być przydatna do zaangażowania personelu pracowniczego. Potrzebujesz pracowników, więc możesz podpisywać z nimi umowy cywilnoprawne oparte na zleceniu. Umowy takie możesz także podpisywać z osobami, które mają zarejestrowaną działalność gospodarczą i będą się z tobą rozliczały na fakturę.

Jeśli chodzi o proces budowy, umowa zlecenie może stanowić podstawę zaangażowania inspektora nadzoru inwestorskiego. Będzie to umowa o świadczenie usług. Umowa taka, będzie także przydatna do nawiązania stosunku prawnego z inspektorem nadzoru autorskiego. Stanie się tak, jeśli nadzór autorski zostanie ustanowiony w późniejszym etapie budowy. Ustanowienie nadzoru autorskiego następuje zwykle w umowie na wykonanie dokumentacji projektowej.  Zamawiając projekt domu stosowne zapisy o pełnieniu przez projektanta inspektora nadzoru autorskiego możesz umieścić w umowie na wykonanie prac projektowych.

Umowa zlecenie a inne umowy, dla wytrwałych!

Na koniec przedstawię Ci podsumowanie cech charakterystycznych dla poszczególnych grup umów tj. umów rezultatu (umowa o dzieło) i umów starannego działania (umowa o świadczenie usług, umowa zlecenie). Różnice przedstawił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 22 lutego 2018r. (sygn. akt III AUa 1988/17):

  1. Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych, których przedmiotem jest świadczenie pracy, czyli umowy o dzieło (art. 627 k.c.) oraz umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.), jest trudna. Różnią się one rodzajem świadczenia. Zobowiązanie z art. 627 k.c. polega na realizacji dzieła “oznaczonego”. […] W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Zakłada się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. … w przypadku umowy “o świadczenie usług” (art. 750 w zw. z art. 734 k.c.) – użycie zwrotu “świadczenie usług”, opisuje – poprzez samo użycie liczby mnogiej – kategorię powtarzających się działań (zobowiązanie ciągłe). Trzeba też mieć na względzie, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego, jak i wykonawcy dzieła, uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę a nie zamawiającego. […] Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy.

    .

  2. Celem umowy o oświadczenie usług jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu, lecz oczywiście mogą. Nawet, jeśli celem stosunku umownego jest osiągnięcie określonego rezultatu, to nie wynika stąd jeszcze, że dłużnik zobowiązuje się taki rezultat osiągnąć. Treść zobowiązania dłużnika pozostaje bowiem w ścisłej zależności od natury stosunku prawnego. W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo, iż nie osiągnięto określonego celu umowy.

Umowa zlecenie, przepraszam o umowie o świadczenie usług oparta na zleceniu już wkrótce w kolejnych wpisach. 🙂

Umowa o roboty budowlane poprzedzona jest wykonaniem projektu

Umowa o roboty budowlane jest umową rezultatu. Na jej podstawie wykonawca zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła. Oznacza to, że odpowiada za ostateczny efekt swoich działań, a nie za samo sumienne działanie. Za sumienność działania odpowiada się w umowach starannego działania, np. w umowie zlecenia.

Oprócz umowy o roboty budowlane, umową rezultatu jest umowa o dzieło. Oznacza to, że bardzo często strony nie mają do końca pewności jaką umowę zawarły. Samo nazwanie umowy umową o dzieło lub umową o roboty budowlane nie przesądza z jakim rodzajem umowy masz do czynienia. W przeszłości pisałem już o różnicach pomiędzy tymi umowami.

Zapytasz pewnie jakie to ma znaczenie dla kogoś kto realizuje prace budowlane. Dla Wykonawcy ma znaczenie i to duże. Podam Ci dwie główne przyczyn dlaczego tak jest.

Umowa o roboty budowlane a Terminy przedawnienia

Termin przedawnienia roszczeń majątkowych wynikających z umowy o roboty budowlane wynosi trzy lata a roszczeń z umowy o dzieło wynosi dwa lata. Jeśli realizujesz umowę o roboty budowlane masz więcej czasu na dochodzenie roszczeń. Więcej informacji o przedawnieniu roszczeń z umowy o roboty budowlane znajdziesz w moim wpisie Początek biegu terminu przedawnienia w umowie o roboty budowlane i w umowie o dzieło.

Projekt budowlany

Pisałem już kiedyś, że projekt budowlany ma wpływ na przedmiot umowy o roboty budowlane. Więcej informacji znajdziesz klikając na Projekt budowlany kształtuje przedmiot umowy o roboty budowlane. Projekt budowlany jest dokumentacją stanowiącą część składową umowy o roboty budowlane. Wynika to wprost z przepisów kodeksu cywilnego. Powinieneś także wiedzieć, że wprost z przepisów kodeksowych, wynika, że w razie wątpliwości przyjmuje się, że wykonawca podjął się wykonania wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy o roboty budowlane. Jeśli więc w treści zapisów umowy opisujących jej przedmiot nie wymieniono wszystkich prac jakie masz wykonać, to musisz zrealizować wszystkie roboty jaki wynikają z projektu. Nierzadko zdarza się, że pomiędzy zapisami w treści umowy o roboty budowlane a projektem budowlanym istnieją rozbieżności.

Umowa o roboty budowlane

Umowa o roboty budowlane poprzedzona jest wykonaniem projektu.

Jeden z ostatnich wyroków sądowych

Poniżej przestawiam Ci jeden z nowszych wyroków sądowych dotyczących wskazania różnic między dziełem a robotami budowlanymi. Ma to oczywiście przełożenie na różnice między umową o roboty budowlane a umową o dzieło. Jest to wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 lipca 2017r. (I ACa 955/16):

1. Określone prace kwalifikuje się jako dzieło albo jako roboty budowlane w rozumieniu Kodeksu cywilnego, stosując właśnie rozróżnienia na podstawie kryterium:

1) budowlanego charakteru,

2) rozmiaru prac oraz

3) stopnia skomplikowania prac, w ramach określonych wstępnie przez definicje prawa budowlanego, z uwzględnieniem doświadczenia wynikającego z obserwacji rynku budowlanego.

2. Nie jest koniecznym dla uznania, że strony zawarły umowę o roboty budowlane w rozumieniu art. 647 k.c., ażeby przedmiotem tej umowy było wykonanie całego, kompletnego obiektu, ale wystarczającym jest, że strony przewidują w umowie obowiązek wykonania określonej części obiektu spełniającej ww. kryteria.

Co prawda sąd tego wyżej nie wskazał, ale musisz też pamiętać, że zasadniczym kryterium rozróżnienia pomiędzy jedną a drugą umową jest ocena realizowanego projektu przez pryzmat wymogów prawa budowlanego.

Jak widzisz warto wiedzieć czy umowa którą podpisałeś czy też będziesz podpisywał, to umowa o dzieło czy też umowa o roboty budowlane.