Slider

Zgoda na zawarcie umowy o roboty budowlane z podwykonawcą w orzecznictwie

Ostatnio zamieściłem wpis dotyczący solidarnej odpowiedzialności wykonawcy i inwestora. Tak się złożyło, że natrafiłem wtedy na kilka orzeczeń dotyczących solidarnej odpowiedzialności inwestora i wykonawcy wobec podwykonawcy. Chodzi dokładnie o sposób w jaki zostaje wyrażona zgoda na zawarcie umowy z podwykonawcą.

Są to wyroki sądów apelacyjnych. Myślę, że warto się z nimi zapoznać w kontekście tego co działo się w ciągu ostatnich miesięcy w naszym kraju. Właściwie to już lat!!! Mam na myśli serie upadłości z powodu niepłacenia za roboty. Zapewne nieraz słyszałeś choćby o protestach podwykonawców autostrad.

Jeśli będziesz miał okazję zostać podwykonawcą to powinieneś znać kilka szczegółów dotyczących tego w jaki sposób zlecający roboty budowlane wyraża zgodę na zawarcie umowy z podwykonawcą. Jakie zachowania będą świadczyły o tym, że zostałeś zaakceptowany jako podwykonawca.

W zasadzie to inwestor może wyrazić zgodę na dwa sposoby – w sposób bierny oraz czynny.

I tak:

Według wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 12 lipca 2012r. ( I ACa 665/12):

Udzielenie zgody w sposób czynny może nastąpić w sposób wyraźny (w formie pisemnej lub ustnej) lub w sposób dorozumiany (np. przez tolerowanie okoliczności wykonywania prac na budowie przez podwykonawcę, dokonywanie wpisów w dzienniku budowy itp.). W sytuacji, gdy zgoda udzielana jest w sposób czynny art. 6471 § 2 k.p.c. nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji. W tym bowiem przypadku inwestor ma odpowiednią wiedzę, dlatego nie jest niezbędny szczególny mechanizm obrony jego interesów.”

Nie budzi chyba wątpliwości kwestia zgody wyrażonej w sposób czynny kiedy wyraźnie zostaje Ci zakomunikowane czy to ustnie czy na piśmie, że zostałeś zaakceptowany jako podwykonawca. Moim zdaniem przy wyrażeniu zgody w sposób czynny nie do końca uzasadnione jest to, że zgoda zostaje udzielona mimo nieprzedłożenia inwestorowi dokumentacji. Inwestor nie zawsze będzie chyba posiadał stosowną wiedzę. Można się oczywiście spierać czy wiedzę taką jednak posiada.

Według wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2012r. ( I ACa 134/12):

„Z treści art. 6471 § 2 zd. 1 k.c. wynika, że do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Zgoda ta może zostać udzielona przez inwestora w sposób bierny (milczący), co reguluje art. 6471 § 2 zd. 2 k.c., lub czynny – w tym wypadku zgodnie z regułą wynikającą z art. 60 k.c. wola inwestora może zostać wyrażona przez każde zachowanie, który ujawnia ją w sposób dostateczny, w tym również w sposób dorozumiany. W tej drugiej sytuacji nie jest konieczne przedstawienie inwestorowi ani umowy z podwykonawcą, czy też jej projektu, ani odpowiedniej części dokumentacji. Inwestor nie musi znać treści całej umowy (jej projektu), wystarczająca jest bowiem znajomość tych elementów, które konkretyzują daną umowę i decydują o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy. Elementami tymi są przede wszystkim zakres prac powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy oraz jego wynagrodzenie, w szczególności sposób jego ustalenia, czy też dochodzenia. Podkreślenia wymaga, że chodzi o stworzenie inwestorowi możliwości zapoznania się z ww. istotnymi postanowieniami umownymi, przy czym może to nastąpić zarówno przed zawarciem umowy, jak i po zawarciu takiej umowy.”

Według wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28 lutego 2013r. ( I ACa 705/12):

„Zgoda inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą może być wyrażona w dwojaki sposób – bierny (pasywny) oraz czynny (aktywny). Wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącą wykonania robót określonych w umowie lub projekcie. Przyjmuje się fikcję prawną, że inwestor zgodę wyraził. Ponieważ jednak w art. 6471 k.c. chodzi o odpowiedzialność inwestora za cudzy dług, interes inwestora został zabezpieczony poprzez obowiązek przedstawienia mu stosownej dokumentacji. Przyjmując fikcję wyrażenia w sposób bierny zgody, ustawodawca zakłada, że inwestor zapoznał się, a w każdym razie mógł się zapoznać z tą dokumentacją i ma, bądź powinien posiadać, wiedzę o zakresie robót i wynagrodzeniu uzgodnionym w umowie z podwykonawcą. Drugi sposób wyrażenia zgody (czynny) może przybrać różną formę. Inwestor może wyrażać ją w sposób wyraźny pisemne bądź ustnie, albo poprzez inne zachowanie, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.). Może nastąpić to poprzez czynności faktyczne, w sposób dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót, oraz dokonywanie podobnych czynności. Przepis art. 6471 § 2 k.c. nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia mu dokumentacji, jeśli wyraża w sposób czynny zgodę na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji. Może on uzyskać wiedzę o umowie pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą z dowolnego źródła, zarówno przed jej zawarciem, jak i później. Ustawodawca zakłada, że jeżeli inwestor zgodę w sposób czynny wyraża, to wie co robi i nie jest już potrzebny żaden mechanizm obronny.”

Myślę, że podkreślony fragment tego wyroku dość dobrze uzmysłowi Ci dlaczego obowiązek przedłożenia inwestorowi dokumentacji projektowej jest tak istotny.

Poniżej wskazano w jaki sposób może nastąpić wyrażenie zgody w sposób dorozumiany. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2013r. ( I ACa 109/13):

„Inwestor może wyrazić wolę na zawarcie umowy przez wykonawcę z podwykonawcą w sposób dorozumiany, na przykład przez tolerowanie obecności podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie wykonanych przez niego robót oraz dokonywanie przez niego innych czynności. W tej sytuacji nie jest konieczne przedstawienie inwestorowi ani umowy z podwykonawcą, czy też jej projektu, ani odpowiedniej części dokumentacji. Inwestor nie musi znać treści całej umowy (jej projektu), wystarczająca jest znajomość tych elementów, które konkretyzują daną umowę i decydują o zakresie solidarnej odpowiedzialności inwestora z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy. Elementami tymi są przede wszystkim zakres prac powierzonych zindywidualizowanemu podmiotowo podwykonawcy oraz jego wynagrodzenie, w szczególności sposób jego ustalenia czy też jego dochodzenia.”

I jakie nasuwają Ci się wnioski, czy warto byłoby coś zmienić jeśli chodzi o zasady wyrażenia zgody na podwykonawcę ???

Z mojej strony to tyle przed zbliżającym się weekendem!!!

Udanego wypoczynku. :)

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: