Kilka dni temu przeglądałem uchwaloną przez Sejm ustawę, która wprowadza nowe zasady naliczania odsetek ustawowych. 9 października 2015r. przyjęta została ustawa o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Pełny tekst tej ustawy znajdziesz tutaj. W związku ze zmianami warto wiedzieć co nowego się szykuje. Jeśli ustawa zostanie podpisana przez Prezydenta, to nowe zasady naliczania odsetek będą obowiązywały od dnia 1 stycznia 2016r.
Obecnie wysokość odsetek ustawowych ustalana jest przez Radę Ministrów, która określając ich wysokość kieruje się określonym wytycznymi. Wytyczne te są na tyle ogólnie sformułowane, że może dochodzić do kuriozalnych sytuacji, w których pomiędzy odsetkami ustawowymi a maksymalnymi zachodzi niespójność. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia rok temu, gdy na początku października 2014r. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe, w tym stopę kredytu lombardowego NBP do 3,00%. Powstała sytuacja w której odsetki ustawowe były wyższe od odsetek maksymalnych. Oznaczało to, że trzeba będzie ustalić odsetki ustawowe na nowym poziomie. Na zmianę trzeba było czekać, aż do 16 grudnia 2014.
Taka rozbieżność wynikała stąd, iż odsetki maksymalne wynoszą czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP. Łatwo policzyć, że odsetki maksymalne wynosiły 12,00% podczas gdy obowiązujące wtedy odsetki ustawowe wynosiły 13,00 % w skali roku. 🙂 Więcej o tym co wtedy pisałem, przeczytasz w artykule Od dzisiaj niższe odsetki maksymalne – czyli o konsekwencjach obniżenia stóp procentowych NBP oraz w zakładce Odzyskiwanie należności.
Nowe zasady określania odsetek mają uprościć naliczanie odsetek ustawowych. W nowym systemie zrezygnowano z odwoływania się do stopy kredytu lombardowego NBP. Zamiast tego wskaźnika, będziemy posługiwać się stopą referencyjną NBP. Stopa kredytu lombardowego związana jest z oprocentowaniem kredytów udzielanych przez NBP bankom komercyjnym a stopa referencyjna z operacjami na rynku międzybankowym. Zatem będzie to wyglądało następująco.
W przypadku, gdy będziesz chciał wyliczyć odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych na podstawie ustawy z dnia 8 marca 2013r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych to odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych będą stanowiły sumę: stopy referencyjnej NBP (obecnie jest to 1,5%) oraz 8 punktów procentowych. Wysokość tych odsetek będzie ogłaszana w Monitorze Polskim przez ministra właściwego do spraw gospodarki.
W przypadku, gdy będziesz chciał wyliczyć odsetki ustawowe na podstawie Kodeksu cywilnego to odsetki ustawowe za opóźnienie będą wynosiły sumę: stopy referencyjnej NBP (obecnie jest to 1,5%) oraz 5,5 punktów procentowych. Wysokość tych odsetek będzie ogłaszana w Monitorze Polskim przez Ministra Sprawiedliwości. Odsetki maksymalne będą stanowiły dwukrotność wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie.
Wprowadzono także regulacje odnoszące się do odsetek kapitałowych.
Jeśli pożyczysz więc komuś pieniądze to musisz pamiętać o tym, że o ile nie ustalisz oprocentowania to będziesz mógł domagać się odsetek ustawowych kapitałowych stanowiących sumę: stopy referencyjnej NBP (obecnie jest to 1,5%) oraz 3,5 punktów procentowych. Wysokość tych odsetek będzie ogłaszana w Monitorze Polskim przez Ministra Sprawiedliwości. Odsetki maksymalne będą stanowiły dwukrotność wysokości odsetek ustawowych.
Zmiany obejmują więc nie tylko sposób ustalania odsetek ustawowych, ale i odsetek maksymalnych. Odsetki maksymalne nie będą oparte już na stopie kredytu lombardowego NBP. W obydwu przypadkach odsetki będą powiązane ze stopą referencyjną NBP.
Nie zrozumiałe pozostaje jednak dla mnie, dlaczego wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie oraz wysokość odsetek ustawowych kapitałowych będzie podawana przez Ministra Sprawiedliwości a wysokość odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych przez ministra właściwego do spraw gospodarki. W końcu wysokość odsetek ma być ogłaszana w Monitorze Polskim. Nie ma raczej racjonalnych powodów ku temu, aby odsetki były ogłaszane przez dwóch różnych ministrów, tym bardziej, że stopa referencyjna NBP i tak jest ustalana przez Radę Polityki Pieniężnej. Ogłaszanie przez ministra sprowadza się więc tak naprawdę tylko do zwykłego przekazania informacji. 🙂











