Wojciech Kryczek

radca prawny

Specjalizuję się w prawie budowlanym. Posiadam również doświadczenie w zakresie Ogólnych Warunków Kontraktu na Budowę dla Robót Budowlanych i Inżynieryjnych Projektowanych przez Zamawiającego FIDIC, które jest efektem pracy na stanowisku prawnika na jednym z kontraktów budowlanych.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz umowy budowlanej? +48 602 646 586

Opóźnienie czy zwłoka

Wojciech Kryczek23 czerwca 2015Komentarze (0)

Większość z nas raczej intuicyjnie wyczuwa różnicę pomiędzy opóźnieniem a zwłoką, a przynajmniej domyśla się, że nie chodzi o to samo. 🙂 Na co dzień, mówiąc do kogoś używasz zapewne zamiennie jednego lub drugiego słowa, nie przejmując się różnicami w znaczeniu. Bo i pewnie nie ma takiej potrzeby.

Jednak na gruncie prawnym nie jest to już takie obojętne czy mamy do czynienia ze zwłoką czy z opóźnieniem. Zwłaszcza jeśli chodzi o wykonywanie zobowiązań terminowych, np. wykonanie obiektu w określonym terminie czy też usługi. Wykonanie umowy związane jest najczęściej z dochowaniem stosownych terminów. Użycie w umowie jednego czy drugiego określenia ma znaczenie. Dzieje się tak, chociaż zarówno opóźnienie jak i zwłoka wiąże się z nieterminowym wykonaniem obowiązku wynikającego z umowy.

clock-588954_1920

Jeśli jesteś wierzycielem to opóźnienie występuje wtedy, gdy Twój dłużnik nie wykonuje swojego obowiązku w terminie. Uchybienie ze strony dłużnika jest jednak następstwem okoliczności niezależnych od niego. W przypadku zwłoki, nieterminowe wykonanie zobowiązania wynika z okoliczności obciążających dłużnika.

Pozostawanie w zwłoce, może rodzić dla dłużnika daleko idące konsekwencje. Co istotne, w razie sporu to dłużnik musi wykazać, że nie pozostaje w zwłoce, ale np. nieterminowe wykonanie zobowiązania jest tylko opóźnieniem.

Konsekwencje rozróżnienia zwłoki od opóźnienia mogą mieć ogromne znaczenie przy naliczaniu kar umownych.

Zapewne miałeś dylemat co zrobić w sytuacji gdy, roboty nie zostały zrealizowane a zawarta umowa o roboty budowlane formalnie już nie obowiązywała lub zbliżał się termin jej wygaśnięcia. Pomijam przypadek, gdy umowa w takiej sytuacji przewidywała możliwość wydłużenie terminu jej realizacji a strony zgodnie podpisały aneks.

Co jednak gdy w sytuacji, kiedy jedna ze stron umowy o roboty budowlane nie chce jej aneksowania i grozi np. naliczeniem kary umownej? 🙁

Jeśli spojrzeć do przepisów to brak jest regulacji, która kreowałaby z mocy prawa roszczenie o wydłużenie czasu na wykonanie umowy o roboty budowlane. Nie ma normy, która wprost daje takie uprawnienie.

Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Wydaje się, że tak! 🙂 Sprawa nie wydaje się więc taka beznadziejna.

Sięgnijmy do przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących wykonywania zobowiązań. Jest wśród nich jeden zapis odnoszący się do sposobu wykonania zobowiązania. Mam na myśli ogólny przepis o współdziałaniu stron tzn. art. 354 k.c. Przepis ten wydaje się być jedyną podstawą jeśli chodzi o przedłużenie umowy o roboty budowlane. Z treści widać, że odsyła on do pewnych reguł jakie powinny przestrzegać strony umowy. A jakie to reguły?

Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie po pierwsze: zgodnie z jego treścią, po drugie: w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu, po trzecie: zgodnie z zasadami współżycia społecznego i po czwarte: w sposób odpowiadający ustalonym zwyczajom.

Treść zobowiązania dotyczy tych obowiązków, które wynikają z samego zobowiązania, a więc np. z zapisów zawartej umowy, czy też przepisów kodeksowych regulujących dany typ umowy. Społeczno-gospodarczy cel zobowiązania wyznaczony jest przez takie postępowanie stron umowy, które co prawda nie wynika bezpośrednio wprost z jej treści, lecz faktycznie pozwoli osiągnąć cel jaki wynika z zaciągniętego na podstawie umowy zobowiązania . Zasady współżycia społecznego odsyłają do takich kryteriów jak moralność czy etyka przy wykonywaniu zobowiązania. Co do zwyczajów, to bierze się je pod uwagę o ile faktycznie można  stwierdzić, że dane postępowanie ma charakter utrwalony i powszechnie znany. W taki sam sposób, przy uwzględnieniu powołanych wyżej kryteriów, swoje zobowiązanie musi wykonać wierzyciel – współdziałając z dłużnikiem.

Jeśli współdziałanie stron umowy o roboty budowlane zmierza ku temu, aby powstał np. budynek, to czy odmowa przez jedną ze stron wydłużenia czasu realizacji umowy doprowadzi do ukończenia inwestycji?

Czy inwestor kiedy odmówi przedłużenia umowy (przyjmując że przyczyny takiego stanu rzeczy nie obciążają wykonawcy i są natury obiektywnej) wywiąże się ze swoich obowiązków? – takich jak np.: przygotowanie robót, powstrzymanie się od działań utrudniających wykonanie umowy, odbiór obiektu.

Jeśli nie dojdzie do odbioru to czy będzie można zapłacić jeśli zapłata powinna nastąpić dopiero po odbiorze? … O odbiorach pisałem już wcześniej w swoim blogu.

W tym miejscu jedna ważna uwaga.

Obowiązek współdziałania wynikający z art. 354 k.c. nie dotyczy zapewnienia wypłaty wynagrodzenia! Odsyłam Cię w tym miejscu do wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 24 września 2013r. (I ACa 549/13):

Współdziałanie, o jakim mowa w art. 354 § 2 k.c. obejmuje inne sytuacje niż zapewnienie wypłaty wynagrodzenia. W szczególności przy wykonywaniu umowy o roboty budowlane obowiązki zamawiającego (inwestora) wynikające z przepisów normujących tą umowę obejmują m.in. obowiązki związane z przygotowaniem robót budowlanych, z ich wykonaniem oraz z zapłatą wynagrodzenia. W szczególności przepis art. 647 k.c. wskazując na obowiązki inwestora, odsyła wprost do przepisów prawa budowlanego, określających czynności związane z przygotowaniem robót – w szczególności do przekazania terenu budowy i dostarczenia projektu – a w końcu do odebrania obiektu i zapłaty umówionego wynagrodzenia. Niewątpliwym przy tym jest, że zapłaty wynagrodzenia nie można utożsamiać z obowiązkiem współdziałania przy wykonywaniu umowy, skoro zapłata powinna nastąpić dopiero po odbiorze obiektu budowlanego.”

 construction-228470

Za niespełna miesiąc wejdą w życie znowelizowane przepisy ustawy Prawo budowlane. Chodzi mianowicie o ustawę z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz niektórych innych ustawopublikowaną w Dzienniku Ustaw z 27 marca 2015r., nr 443. Większość przepisów tej ustawy wchodzi w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia, tj. 28 czerwca bieżącego roku.

Informacja ta powinna zainteresować wszystkich tych, którzy podjęli lub podejmą decyzję o budowie własnego domu. 🙂

Budowa domu będzie możliwa na podstawie samego zgłoszenia bez konieczności uzyskiwania pozwolenia na budowę.

Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej, obecna ustawa Prawo budowlane jest regulacją, która niestety nie tworzy przejrzystych ram prawnych dla procesu inwestycyjnego w budownictwie. Co nie jest chyba żadną nowością w Polsce. 🙂 Nie mówiąc już o rozbieżnościach przy jej stosowaniu czy też ilością procedur administracyjnych, zabierających mnóstwo czasu. Dostrzeżono przy tym, że regulacje prawne odnoszące się do inwestowania są czynnikiem utrudniającym prowadzenie w tym zakresie działalności gospodarczej czy też inwestycji publicznych.

 barrow-420728_1920

Nowelizacja Prawa budowlanego wg zamierzeń jej autorów miała m.in. na celu:

  • uproszczenie i skrócenie procedury budowlanej przez zniesienie wymogu uzyskiwania decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku budowy i przebudowy budynków mieszkalnych jednorodzinnych, jeśli obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane,
  • ograniczenie liczby obiektów budowlanych, wymagających wydanie pozwolenia na użytkowanie,
  • zniesienie obowiązku dołączania do projektu budowlanego oświadczeń właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu dostaw energii, wody, ciepła i gazu oraz o warunkach przyłączenia do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych, telekomunikacyjnych czy też oświadczenia właściwego zarządcy drogi o możliwości dostępu do drogi publicznej.
  • zniesienie obowiązku zgłoszenia zamierzonego terminu rozpoczęcia robót budowlanych,
  • ograniczenie zasady, że roboty budowlane można rozpocząć na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.

Nowelizacja wprowadza rozwiązania na podstawie których pozwolenie na budowę nie będzie wymagane np. przy:

  • budowie wolnostojącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego, którego obszar oddziaływania mieści się w całości na działce bądź działkach, na których został zaprojektowany,
  • przebudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego, o ile nie prowadzi do zmiany polegającej na zwiększeniu dotychczasowego obszaru oddziaływania obiektu.

W powyższych przypadkach roboty budowlane będzie można realizować na podstawie zgłoszenia. Do zgłoszenia będziesz musiał jednak dołączyć projekt budowlany.

Według Trybunału Konstytucyjnego zgłoszenie budowy, jako instytucja prawna jest niewątpliwie wystarczająco skutecznym rozwiązaniem w odniesieniu do przedsięwzięć budowlanych o mniej skomplikowanym charakterze i znikomym oddziaływaniu na otoczenie.

Inwestor będzie w zasadzie mógł zdecydować czy chce rozpocząć roboty na podstawie zgłoszenia czy też na podstawie pozwolenia na budowę. Wybór ten nie będzie jednak taki dowolny. Trzeba bowiem pamiętać o ograniczeniach, które będą warunkowały wymóg prowadzenia robót budowlanych na podstawie pozwolenia na budowę. Jeśli dom jednorodzinny będzie w jakiś sposób miał wpływ (oddziaływał) na nieruchomość sąsiada, to samo zgłoszenie niestety nie wystarczy! 🙁 Przychodzą mi tutaj od razu do głowy immisje na grunty sąsiada: cień, przesłanianie widoku, odprowadzanie wody np. deszczówki, hałas.

I tutaj kolejna nowość!!!

OBSZAR ODDZIAŁYWANIA PROJEKTOWANEGO OBIEKTU będzie określał projektant!!! Projekt będzie więc musiał zawierać informację o obszarze oddziaływania domu jednorodzinnego.

Z całą pewnością skorzystanie z możliwości rozpoczęcia robót budowlanych na podstawie zgłoszenia przyspieszy budowę domu. Ale czy istnieją w związku z tym jakieś zagrożenia?

clock-pointers-fashion-hands-of-a-clock-1252

Po podpisaniu umowy o roboty budowlane może zdarzyć się, że z różnych względów będziesz chciał zmienić podpisaną umowę poprzez jej aneksowanie. W zasadzie jest to dozwolone, gdyż zgodnie z zasadą swobody umów, strony mogą wprowadzić zmiany w umowie, jeśli obie wyrażą na to zgodę. Nieraz zapewne słyszałeś już o zasadzie swobody umów. Zasada ta obejmuje swobodę podjęcia decyzji o samym zawarciu umowy, swobodę wyboru kontrahenta oraz swobodę formy w jakiej strony chcą zawrzeć umowę. Musisz jednak pamiętać, że są niektóre umowy dla których przewidziana jest forma szczególna i niezachowanie tej formy prowadzi do nieważności umowy (np. forma notarialna dla umowy sprzedaży nieruchomości).

Zasada swobody umów jest ograniczana przepisami prawa. Z takim ograniczeniem będziesz miał do czynienia, jeśli zawarłeś umowę o roboty budowlane w ramach Prawa zamówień publicznych (Pzp). Ograniczenie zasady swobody umów w tym prawa do zmiany umowy wynika z art. 144 Pzp:

„Art. 144. 1. Zakazuje się istotnych zmian postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty, na podstawie której dokonano wyboru wykonawcy, chyba że zamawiający przewidział możliwość dokonania takiej zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w specyfikacji istotnych warunków zamówienia oraz określił warunki takiej zmiany.

2. Zmiana umowy dokonana z naruszeniem ust. 1 podlega unieważnieniu.”

caterpillar-428532

Jak widzisz w kwestii zmian umowy o roboty budowlane przepis odsyła do ogłoszenia o zamówieniu lub specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ). SIWZ jest dokumentem określającym m.in. istotne postanowienia przyszłej umowy. W praktyce do SIWZ dołączany jest wzór umowy, która będzie zawarta. Z przepisu wynika więc, że co do zasady nie można wprowadzać istotnych zmian do umowy o roboty budowlane zawartej w ramach Pzp. Istnieje bowiem zakaz dokonywania istotnych zmian postanowień zawartej umowy w stosunku do treści oferty na podstawie której wybrano wykonawcę. Zmiana umowy o roboty budowlane dopuszczalna jest wtedy, gdy zamawiający przewidział możliwość zmiany w ogłoszeniu o zamówieniu lub w SIWZ.

Samo jednak zastrzeżenie możliwości istotnych zmian umowy nie jest wystarczające. Ogłoszenie o zamówieniu lub SIWZ powinno określać warunki zmiany umowy – jakie elementy umowy i w jakim zakresie mogą one ulec zmianie.

Dopuszczalne zatem będą zmiany nieistotne umowy o roboty budowlane. Zmiany nieistotne nie podlegają takim rygorom jak zmiany istotne umowy.

Tutaj pojawiają się jednak wątpliwości związane z tym co jest istotną zmianą umowy??? 😐

Wydaje się, że za istotne zmiany umowy należałoby uznać:

  • zmianę wykonawcy,
  • cenę przedmiotu umowy,
  • czas realizacji zamówienia publicznego.

Jako wykonawca musisz pamiętać o jednej istotnej rzeczy!!!

Art. 144 Pzp nie przyznaje Ci jako wykonawcy jakiegokolwiek roszczenia o zmianę zawartej umowy o roboty budowlane. Jeśli do zmiany umowy ma już dojść, to może stać się to jedynie w rezultacie złożenia zgodnego oświadczenia woli przez zamawiającego i wykonawcę.

***

Na koniec jeszcze jedna uwaga. W ramach Pzp zawierane są umowy o roboty budowlane oparte na warunkach FIDIC. Warunki FIDIC mogą określać sytuacje, gdy następuje zmiana zakresu robót budowlanych. Zmiana taka będzie dopuszczalna jeśli jest zgodna z normą wynikającą z art. 144 Pzp. Poniżej fragment klauzuli 13.1 [Prawo do zmienienia] czerwonego FIDICa:

„Zmiany mogą być zainicjowane przez Inżyniera w jakimkolwiek momencie przed wystawieniem Świadectwa Przejęcia dla Robót, albo przez danie polecenia, albo przez wyrażenie życzenia, aby Wykonawca przedłożył propozycję.

[…]

Każda Zmiana może obejmować:

a) zmiany ilości każdego elementu roboty objętej Kontraktem (jakkolwiek taka zmiana niekoniecznie stanowi Zmianę),

b) zmianę jakości i innych cech charakterystycznych któregokolwiek elementu roboty,

c) zmianę poziomu, pozycji, i/lub wymiarów którejkolwiek części Robót,

d) pominięcie jakiejkolwiek roboty (jednak bez prawa zlecenia jej osobom trzecim),

e) wszelkie dodatkowe roboty, Urządzenia, Materiały lub usługi konieczne dla Robót Stałych, włącznie z towarzyszącymi im Próbami Końcowymi, wierceniami i innymi próbami i pracami badawczymi, lub

f) zmiany w kolejności i terminach wykonywania Robót.

[…]”

Widać więc, że zmiana umowy o roboty budowlane zawartej w ramach realizacji zamówienia publicznego nie jest taką prostą sprawą. 🙂

Wzór wezwania do zapłaty

Wojciech Kryczek13 kwietnia 2015Komentarze (0)

Od dzisiaj dostępny jest w blogu wzór wezwania do zapłaty. Wezwanie do zapłaty, które przygotowałem zawiera dodatkowo ostrzeżenie skierowane do dłużnika w którym informowany jest o możliwości wpisania go do rejestru dłużników Biura Informacji Gospodarczej (BIG).

Samo umieszczenie w wezwaniu do zapłaty, ostrzeżenia o wpisaniu  do rejestru dłużników BIG jest niewystarczające. Takie wezwanie do zapłaty, aby mogło stanowić podstawę wpisu do BIG, musi spełniać określone warunki formalne wynikające z ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych.

Wzór wezwania do zapłaty możesz pobrać klikając na eBooka:

Wzór wezwania do zapłaty

 

Po wzorze umowy o roboty budowlane, wzorze umowy dostawy oraz wzorze protokołu odbioru, wzór wezwania do zapłaty jest kolejnym eBookiem, którego możesz pobrać z mojego bloga. 🙂

money-256282_1920