Wojciech Kryczek

radca prawny

Specjalizuję się w prawie budowlanym. Posiadam również doświadczenie w zakresie Ogólnych Warunków Kontraktu na Budowę dla Robót Budowlanych i Inżynieryjnych Projektowanych przez Zamawiającego FIDIC, które jest efektem pracy na stanowisku prawnika na jednym z kontraktów budowlanych.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz umowy budowlanej? +48 602 646 586

Pamiętam kiedy pierwszy raz zetknąłem się z FIDIC-iem i usłyszałem o roszczeniach.

Nie wiedziałem o co chodzi.

Głupie ale tak było. Roszczenie jest pojęciem typowo prawnym więc nie powinno sprawić problemu. A jednak!!! 🙂

Aha. Chodziło oczywiście o roszczenia finansowe i terminowe.

Kto studiował prawo wie, że roszczenie to najogólniej prawo żądania od drugiej strony określonego zachowania się, np. roszczenie o zapłatę, które chyba znasz. Nie będę Ci wyjaśniał całej teorii odnoszącej się do roszczenia, bo nie o to tutaj chodzi.

Dodam jeszcze, że roszczenie finansowe i terminowe to pojęcia używane potocznie na budowie. Zapewne personel budowy czy też inżyniera kontraktu (projektu) doskonale wie o czym mowa.

Warunki Kontraktu na budowę FIDIC (dalej będę używał numeracji klauzul wg „czerwonego FIDICa) operują pojęciami:

Roszczenie o przedłużenie Czasu na Ukończenie [Subklauzula 8.4 i 20.1], oraz

Roszczenie o dodatkową płatność [Subklauzula 20.1].

Najkrócej chodzi o to, że wykonawca może domagać się od zamawiającego przedłużenia czasu na wykonanie umowy lub dodatkowej płatności. Budowa jest przedsięwzięciem, na którym może wystąpić wiele czynników, których po prostu nie da się przewidzieć.

Wyobraź sobie budowę drogi. Rozpoczynają się roboty ziemne, zostaje zdjęty humus i nagle okazuje się, że natrafiono na pozostałości starej osady, prehistorycznego cmentarzyska lub innych pozostałości.

Wkracza archeolog!!!

KONSTERNACJA KIEROWNIKA BUDOWY.

Budowa, przynajmniej na pewnym odcinku, zostaje wstrzymana co ma wpływ na terminowe zakończenie całej inwestycji.

Jako Wykonawca nie ponosisz winy, że budowa nie zostanie zakończona w terminie.

Hmmm. I co dalej ??? 🙁

W takiej sytuacji jako wykonawca możesz właśnie, złożyć roszczenie terminowe [o przedłużenie Czasu na Ukończenie] o przedłużenie terminu realizacji kontraktu (umowy). Jeśli spowodowało to dodatkowe koszty po Twojej stronie, to możesz złożyć roszczenie finansowe [o dodatkową płatność].

***********************************************************************************

Na koniec dygresja.

Złożenie samego roszczenia terminowego lub finansowego, musi być poprzedzone powiadomieniem o roszczeniu. Używa się jeszcze określenia notyfikacja roszczenia. Termin na złożenie powiadomienia wg czerwonej książki wynosi maksymalnie: „28 dni po tym, kiedy wykonawca dowiedział się, lub powinien dowiedzieć się, o tym wydarzeniu lub okoliczności.” (zobacz Subklauzula 20.1 akapit pierwszy warunków FIDIC)

Na złożenie roszczenia właściwego jest 42 dni po tym, kiedy wykonawca dowiedział się, (lub powinien był dowiedzieć się, o wydarzeniu lub okoliczności, która dała powód do roszczenia, […]” (zobacz Subklauzula 20.1 akapit piaty warunków FIDIC)

Terminy na złożenie powiadomienia o roszczeniu i samego roszczenia finansowego lub terminowego, są przykładem umownych terminów przedawnienia w prawie polskim.

PO UPŁYWIE TYCH TERMINÓW, ZŁOŻENIE ROSZCZENIA BĘDZIE PO PROSTU BEZSKUTECZNE.

UWAGA!!! Wpis w części nieaktualny – więcej informacji znajdziesz

TUTAJ>>

Klika dni temu jeden z czytelników bloga, wysłał mi maila w którym zadał pytanie dotyczące możliwości zawarcia z osobą fizyczną (wykonawca) umowy o dzieło na budowę domu.

Pytanie brzmiało mniej więcej tak:

Czy można zawrzeć z osobą fizyczną umowę o dzieło obejmującą budowę domu do stanu surowego ?

Dalej czytelnik wyjaśnił, iż potencjalny wykonawca uważa, że nie ma takiej możliwości. Zaproponował więc zawarcie umowy o dzieło na każdy etap budowy osobno. Według wykonawcy umowa na cały dom miałaby charakter umowy o roboty budowlane.

Nie będę cytował tutaj całej odpowiedzi jakiej udzieliłem. Podam Ci tylko najistotniejsze jej elementy. 🙂

I tak.

Umowa o dzieło na budowę domu do stanu surowego, byłaby w rzeczywistości umową o roboty budowlane. Dom zostaje przecież wybudowany na podstawie pozwolenia na budowę i projektu. Efektem prac będzie budynek w rozumieniu prawa budowlanego.

Wskazałem, że mimo ewentualnych „umów cząstkowych”, każdy z elementów domu – fundamenty, mury, strop, dach, realizowany jest na podstawie dokumentacji technicznej – projektu. Tak naprawdę zawarcie kilku umów o dzieło nie ma znaczenia, gdyż od strony prawnej realizowany jest obiekt budowlany a więc tak naprawdę umowa o roboty budowlane. Nie bez znaczenia jest stosowanie prawa budowlanego oraz występowanie uczestników procesu budowlanego tj. projektanta, kierownika budowy czy też inspektora nadzoru.

Poruszyłem jeszcze kwestię odpowiedzialności związaną z przekazaniem placu budowy na rzecz wykonawcy. Jeśli bowiem nie nastąpi protokolarne przekazanie placu budowy dla wykonawcy, to inwestor odpowiada za szkody osobowe i majątkowe powstałe na placu budowy, zarówno wobec stron umowy, uczestników procesu budowlanego jak i osób trzecich.

Jednak to co napisałem dotyczy właściwie wykonawcy jakim jest firma a Ty decydujesz się powierzyć jej wykonawstwo całego budynku.

A co w przypadku gdy inwestor postanawia wykonać dom tzw. „systemem gospodarczym”?

CZY MOŻNA WTEDY ZAWRZEĆ Z OSOBĄ FIZYCZNĄ (np. murarz) UMOWĘ O DZIEŁO LUB KILKA CZĄSTKOWYCH UMÓW O DZIEŁO NA BUDOWĘ POSZCZEGÓLNYCH ELEMENTÓW DOMU?

System gospodarczy to chyba najbardziej rozpowszechniona metoda budowy domów jednorodzinnych w naszym kraju.

Wydaje się, że w takim przypadku nie ma przeciwwskazań co do tego aby spisywać umowę o dzieło na budowę poszczególnych elementów domu lub nawet całego budynku do stanu surowego.

Co o tym myślisz? 🙂

A może masz jakieś doświadczenia związane z budową domu „systemem gospodarczym” i chciałbyś się nimi podzielić ? 🙂

Np. co do zabezpieczenia się na wypadek zgłaszania reklamacji do wykonawcy.

Wszelkie uwagi i sugestie będą pomocne. 🙂

Dzieło jako przedmiot umowy

Wojciech Kryczek03 stycznia 2014Komentarze (0)

Umowa o dzieło jest jednym z częściej wykorzystywanych typów umów. Nie chodzi tylko o jej zastosowanie przy realizowaniu inwestycji budowlanych ale także inne przypadki.  Większość z nas intuicyjnie rozumie chyba czym jest dzieło. Sam kodeks cywilny nie zawiera definicji  dzieła. Ustawodawca poprzestał tylko na wskazaniu, że chodzi o wykonanie „oznaczonego dzieła”.

Nieraz pewnie zastanawiałeś się nad tym czym tak naprawdę jest dzieło. Co do określenia tego czym jest dzieło, pomocne może okazać się orzecznictwo sądów oraz piśmiennictwo. Nie zawsze chodzi o bezpośrednie definiowanie dzieła

Jeszcze w grudniu trafiłem przypadkowo na orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 kwietnia 2013r. (III AUa 1651/12) w uzasadnieniu którego wskazano na cechy dzieła. Cytując fragment uzasadnienia:

Nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.”

Co prawda sam wyrok dotyczył sprawy z odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ale myślę, że opis ten trafia w samo sedno.  Jest na tyle uniwersalny, że lepiej pozwali Ci na zrozumienie czym jest dzieło.

W innym wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 25 kwietnia 2013r. (III AUa 1435/12) wskazano, że:

najistotniejszym elementem umowy o dzieło jest jej rezultat. Mające powstać dzieło nie może być oznaczone w sposób zbyt ogólny; rezultat winien być określony z góry, dokładnie i według obiektywnie sprawdzalnych cech.

Umowa o dzieło jest umową, której przedmiot jest wynikiem pracy lub twórczości człowieka.

Wspomniałem też o piśmiennictwie. Pamiętam, że kiedyś przeglądałem System Prawa Prywatnego (red. prof. dr hab. Jerzy Rajski). Autor jednego z rozdziałów (prof. dr hab. Andrzej Brzozowski) wskazał na kilka cech tego co może być przedmiotem umowy o dzieło.

De facto więc dziełem.

Chodzi generalnie o to, że musi to być rezultat pracy i umiejętności tego kto przyjmuje dzieło do wykonania. Cytując powołanego wyżej autora: „rezultat ten musi być przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, ale ucieleśniony, obiektywnie osiągalny”.

🙂

To  tyle na dzisiaj. Udanego weekendu. 🙂

Z okazji Nowego Roku

Wojciech Kryczek01 stycznia 2014Komentarze (0)

Chciałbym podziękować Wszystkim, którzy w minionym roku odwiedzili mojego bloga, pobrali ebooki czy też pozostawili komentarze.

W nadchodzącym Nowym  2014 Roku, życzę wszystkim realizacji marzeń osobistych jak i zawodowych oraz innych planów. Nowy Rok jest takim czasem, w którym wszyscy a przynajmniej większość z nas, podejmuje jakieś postanowienia. Życzę wytrwania w tych postanowieniach.

Przed Bożym Narodzeniem dostałem ciekawe życzenia. Autor a właściwie autorka napisała, że wszyscy podążamy w tym samym kierunku, gdyż pragniemy obecności drugiego człowieka, poczucia bezpieczeństwa, bliskości,  serdeczności, szczerości, radości życia a także wiary w drugiego człowieka.

Zatem oprócz tradycyjnych życzeń na Nowy Rok, życzę Ci odnalezienia tego czego nadal poszukujesz w życiu. 🙂

WSZYSTKIEGO DOBREGO! 🙂

Życzenia Świąteczne

Wojciech Kryczek24 grudnia 2013Komentarze (0)

Wszystkim odwiedzającym bloga życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, rodzinnej atmosfery, zdrowia, pogody ducha, wielu sukcesów zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym, spełnienia marzeń.

DSC_0135