Wojciech Kryczek

radca prawny

Specjalizuję się w prawie budowlanym. Posiadam również doświadczenie w zakresie Ogólnych Warunków Kontraktu na Budowę dla Robót Budowlanych i Inżynieryjnych Projektowanych przez Zamawiającego FIDIC, które jest efektem pracy na stanowisku prawnika na jednym z kontraktów budowlanych.
[Więcej >>>]

Potrzebujesz umowy budowlanej? +48 602 646 586

W obrocie wykorzystywana jest tzw. umowa o zastępstwo inwestycyjne. Umowa ta funkcjonuje w oparciu o zasadę swobody umów. Strony mogą dość swobodnie ukształtować swoje prawa i obowiązki w takiej umowie.

W ramach umowy o zastępstwo inwestycyjne, inwestor zastępczy może wykonywać dla inwestora bezpośredniego szereg czynności. Mają one charakter czynności prawnych lub świadczenia usług. Czynności te lub usługi obejmują zwykle przygotowanie i realizację inwestycji.

Strony mogą powierzyć inwestorowi zastępczemu szereg obowiązków. Przykładowo można wskazać na: przygotowanie i skompletowanie dokumentacji projektowej, zapewnienie obsługi geodezyjnej, pełnienie nadzoru autorskiego, zakup i dostawę materiałów budowlanych.

Nie sposób oczywiście wymienić wszystkich czynności do jakich może być zobowiązany inwestor zastępczy.

Inwestor bezpośredni musi oczywiście zapewnić finansowanie inwestycji oraz współdziałać z inwestorem zastępczym w realizacji umowy.

Inwestor zastępczy może występować w imieniu inwestora bezpośredniego lub działać we własnym imieniu.

W pierwszym przypadku, czynności wynikające z umowy o zastępstwo inwestycyjne rodzą bezpośrednie skutki dla inwestora bezpośredniego. W razie zaniedbań ze strony wykonawców zaangażowanych przez inwestora zastępczego, inwestor bezpośredni może dochodzić swoich praw bezpośrednio w stosunku do tych wykonawców. Działa to także i w drugą stronę. Wykonawcy będą mogli skierować swoje roszczenia w stosunku do inwestora bezpośredniego.

W drugim przypadku, umowa o zastępstwo inwestycyjne może przewidywać, że inwestor zastępczy działa we własnym imieniu. W takiej sytuacji wykonawcy inwestora zastępczego oraz pozostali jego kontrahenci będą mogli dochodzić swoich praw tylko w stosunku do niego. Nie będą oni mogli podjąć jakichkolwiek kroków prawnych w stosunku do inwestora bezpośredniego. Także inwestor bezpośredni nie będzie mógł występować z jakimikolwiek roszczeniami w stosunku do wykonawców oraz pozostałych kontrahentów inwestora zastępczego.

CO W TYM DRUGIM PRZYPADKU POWINNY ZROBIĆ STRONY???

Aby po zakończeniu inwestycji inwestor bezpośredni mógł dochodzić swoich roszczeń, konieczne jest zawarcie pomiędzy inwestorem zastępczym a inwestorem bezpośrednim umowy przelewu wierzytelności. Tylko przeniesienie na inwestora bezpośredniego wierzytelności zapewni mu dochodzenie w przyszłości jego praw.

Już jakiś czas temu ktoś mnie zapytał czy może podpisać umowę przedwstępną na budowę domu. Odpowiedziałem, że jak najbardziej TAK. Przypomniałem sobie też o jednej istotnej rzeczy. Warto o niej pamiętać przy podpisaniu umowy przedwstępnej poprzedzającej zawarcie umowy o roboty budowlane.

JEDNAK PO KOLEI.

Umowa przedwstępna jest jedną z najczęściej wykorzystywanych umów w obrocie. Właściwie to może ona poprzedzać zawarcie każdej umowy (np. sprzedaży, najmu, o dzieło). Nie ma żadnych przeszkód aby przed zawarciem umowy o roboty budowlane podpisać umowę przedwstępną. Możesz w ten sposób zabezpieczyć swoje interesy.

Zgodnie z regulacjami kodeksu cywilnego, umowa przedwstępna jest umową w której jedna ze stron lub obie,  zobowiązują się do zawarcia w przyszłości oznaczonej umowy. Ta druga z umów, która zostaje zawarta w przyszłości nazywana jest umową przyrzeczoną. W kodeksie cywilnym uregulowania dotyczące umowy przedwstępnej znajdziesz w przepisach art. 389 – 390.

Aby jednak umowa przedwstępna mogła pełnić swoje funkcje, powinna zawierać:

  • istotne postanowienia umowy przyrzeczonej,
  • termin zawarcia umowy przyrzeczonej.

Istotne postanowienia umowy przyrzeczonej to te postanowienia, które przesądzają o tym, że mamy do czynienia z konkretną umową. Są to konieczne elementy składowe danego typu umowy.

Dla umowy o roboty budowlane takimi istotnymi postanowieniami są:

  • wskazanie obiektu jaki ma zostać wykonany (przedmiot umowy),
  • określenie projektu,
  • terminy przekazania placu budowy i dostarczenia projektu,
  • terminy wykonania robót oraz odbioru,
  • ustalenie wysokości wynagrodzenia oraz terminu i sposobu jego zapłaty.

Drugim wymaganym elementem umowy przedwstępnej jest określenie terminu w jakim umowa przyrzeczona (umowa o roboty budowlane) ma zostać zawarta.

ALE O CZYM MUSISZ PAMIĘTAĆ???

Jak przeczytałeś, do zawarcia oznaczonej umowy w przyszłości mogą zobowiązać się obie strony umowy lub jedna.

Teraz wyobraź sobie sytuację, że w umowie przedwstępnej do zawarcia przyrzeczonej umowy o roboty budowlane zobowiązał się wykonawca oraz inwestor. Jednak w międzyczasie okazało się, że inwestorowi nie udało się zakupić gruntu na którym miał powstać budynek.

Mimo, że inwestor nie ma gruntu, w oparciu o umowę przedwstępną, będzie musiał podpisać umowę o roboty budowlane.

DLACZEGO TAK JEST?

Musisz bowiem wiedzieć, że jeśli umowa przedwstępna spełnia przesłanki od których zależy ważność umowy przyrzeczonej (np. co do formy – pisemna) to strona uprawniona może żądać zawarcia umowy przyrzeczonej!!! W powyższym przypadku będzie to zarówno inwestor jak i wykonawca.

Wniosek z tego taki, że korzystniej jest aby tylko jedna strona zobowiązywała się w umowie przedwstępnej do zawarcia umowy o roboty budowlane. Lepiej aby to wykonawca zobowiązywał się do zawarcia umowy o roboty budowlane. W takim przypadku, tylko inwestor mógłby domagać się od wykonawcy zawarcia umowy o roboty budowlane. Wykonawcy pozostawałoby tylko prawo żądania odszkodowania od inwestora z powodu niepodpisania przyrzeczonej umowy o roboty budowlane.

 

Czy jest to dobre rozwiązanie?

 

A może  jednak trzeba zmusić inwestora do tego aby podpisał umowę, mimo że nie ma po jego stronie powodów aby coś budował?

East Indiaman

Wojciech Kryczek15 lipca 2013Komentarze (0)

W związku z trwającym urlopem, dzisiaj będzie mała odskocznia.

Wczoraj miałem okazję zwiedzić Muzeum Żeglugi (Het Scheepvaartmuseum) w Amsterdamie. Największą atrakcją muzeum jest chyba replika okrętu East Indiaman „Amsterdam.” Od XVII w. takich okrętów używano do podróży na Daleki Wschód.

DSC_0242DSC_0246

Odbywanie dalekich rejsów umożliwiała konstrukcja okrętu. Zwłaszcza duża ładownia. Okręt był uzbrojony.

W samym muzeum można zobaczyć obrazy związane z tematyką marynistyczną, modele okrętów. Zgromadzono przyrządy służące dawniej do nawigacji.

Jest też wystawa poświęcona wielorybnictwu.

Warto odwiedzić !!!

Nie raz pewnie słyszałeś o zalewających nas towarach niskiej jakości i niewysokich cenach. Czy warto jednak sięgać po to co ma najniższą jakość?

ZWŁASZCZA GDY BUDUJESZ DOM.

I CHCESZ CZUĆ SIĘ PEWNIE I BEZPIECZNIE.

Ale co ma to wszystko wspólnego z blogiem, którego właśnie czytasz. Właśnie ma.

Z początkiem lipca 2013 weszły w życie przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii z dnia 9 marca 2011 r. ustanawiające zharmonizowane warunki wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylające dyrektywę Rady 89/106/EWG.

Rozporządzenie to jako akt prawa wspólnotowego obowiązuje i jest stosowane BEZPOŚREDNIO w naszym polskim prawie.

Konsekwencją wejścia w życie tych przepisów jest obowiązek wystawiania przez producenta deklaracji dotyczącej właściwości użytkowych oraz stosowania oznakowania wyrobów „CE”. Obowiązki obejmą także importerów.

Jak myślisz, czy nowa regulacja sprawi, że materiały budowlane będą bardziej bezpieczne?

Czy po kupnie i założeniu wężyka doprowadzającego wodę będziesz mógł spokojnie pojechać na urlop, bez obawy, że woda nie zaleje mieszkania ?

Ciekawy artykuł na temat nowych regulacji przeczytasz tutaj.

Mija kolejny tydzień jak media obiegła informacja o bankructwie firmy budowlanej ALPINE BAU. Realizowała ona w Polsce wiele inwestycji infrastrukturalnych.

W roku 2012 upadłość ogłosiły takie przedsiębiorstwa jak Hydrobudowa Polska czy też Dolnośląskie Surowce Skalne. To tylko przykłady tych największych.

Wiele pomniejszych firm budowlanych zakończyło działalność.

Wielu już zastanawiało się, jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy. Tym bardziej, że na inwestycje infrastrukturalne w Polsce przeznaczono setki milionów złotych.

Pewnie wielokrotnie mogłeś przeczytać lub usłyszeć w telewizji o problemach w budownictwie.

PROBLEMY Z PŁATNOŚCIAMI, ZANIŻONE CENOWO OFERTY WYKONAWCÓW? To chyba najczęściej powtarzane.

A jaka jest TWOJA opinia, jeśli chodzi o przyczyny problemów w branży budowlanej? Dziurawe prawo, realia rynku w Polsce, mentalność? Czy jest szansa na wyjście z tej sytuacji?